Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kawa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kawa. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 24 sierpnia 2020

Banana coffee - kawa bananowa




Kawa na ciepło potrafi zaskakiwać...dodatkami. Banany bardzo fajnie łączą się ze smakiem kawy. Nie wierzycie? 
Koniecznie sprawdźcie sami :)






Składniki:

espresso
1 dojrzały banan
1/3 szklanki mleka


 



Przygotowanie:

 Spieniamy zimne mleko.
Do wysokiego naczynia wkładamy banana i zalewamy go świeżo zaparzonym espresso. Blendujemy owoc z kawą.
Do wysokiej szklanki przelewamy mleko i delikatnie przelewamy bananową kawę.

Smacznego :)


 

środa, 5 sierpnia 2020

Orange Freshpresso, czyli pomarańczowe espresso




Kawę pijemy na wiele sposobów, ale kiedy przychodzi lato najlepiej smakuje nam ta mrożona.
I tutaj mogą nas ponieść wodze fantazji, ponieważ kaw mrożonych jest niezliczona ilość.
Przepisy na kawy w różnych postaciach znajdziecie TU:

Spróbujcie :)






Składniki:

2/3 szklanki kostek lodu
2/3 szklanki świeżo wyciśniętego soku pomarańczowego
świeżo zaparzone espresso



 



Przygotowanie:

Kostki lody wrzucamy do szklanki i zalewamy je zimnym sokiem pomarańczowym.
Zaparzamy espresso i wlewamy je powoli po kostkach lodu do szklanki.

Smacznego :)



 

czwartek, 16 kwietnia 2020

Dalgona coffee, czyli kawa po koreańsku




Dalgona coffee to chyba najbardziej medialna kawa dzisiejszego instagrama. 
Prezentuje się dostojnie, smakuje jak deser i zdecydowanie orzeźwia, ponieważ podaje się ją na zimno. Jest tez niezwykle prosta w przygotowaniu, także szykujcie mikser i zasiadajcie ze mną do kawy ;)






Składniki:

2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
2 łyżeczki brązowego cukru
2 łyżeczki wrzącej wody
 kostki lodu
2/3 szklanki zimnego mleka






Przygotowanie:

Kawę oraz cukier wsypujemy do wysokiego naczynia i zalewamy wrzącą wodą. Miksujemy kawę  (najszybciej mikserem) na gładką, kremową i gęstą masę.
Do wysokiej szklanki wsypujemy kostki lodu (ok 2/3 wysokości szklanki) i zalewamy zimnym mlekiem. Łyżeczką nakładamy mus kawowy na mleko.

Smacznego :)




wtorek, 2 lipca 2019

Espresso z tonikiem, czyli orzeźwiający drink kawowy





Upały nam nie odpuszczają. Zapasy wody schodzą w oka mgnieniu. Gorąca kawa z rana już nie smakuje tak dobrze. Jednym z moich sposobów na schłodzenie jest drink na bazie toniku oraz espresso...mega zimny ;)



Składniki:

podwójne espresso (60ml)
100 ml toniku
kostki lodu
3 plasterki cytryny
opcjonalnie 2 łyżki soku z cytryny







Przygotowanie:

Przygotowujemy wysoką szklankę. Kruszymy do środka lód lub wkładamy kostki lodu do ok 3/4 wysokości szklanki. Pomiędzy szkło a kostki lodu wkładamy cienkie plasterki cytryny i zalewamy całość najpierw sokiem z cytryny, a później tonikiem. W międzyczasie parzymy kawę, którą delikatnie niedużą stróżką wlewamy do szklanki.
Przed wypiciem mieszamy.

Smacznego :)





poniedziałek, 15 kwietnia 2019

Cafe Affogato - kawa z lodami





Zbliżają się święta, więc wszyscy wymieniają się przepisami na baby wielkanocne, mazurki i serniki.
W takim układzie postanowiłam uraczyć Was przepisem na kawę z lodami... w końcu trzeba do tych wszystkich ciast dołożyć filiżankę królewskiego napoju ;)
Cafe Affogato smakowa będzie nie tylko w święta, ponieważ zdecydowanie jest to mój ulubiony kawowy napój w upalne dni, a takie (mam nadzieję) przed nami :)






Składniki:

gałka lodów waniliowych lub śmietankowych
 espresso






Przygotowanie:

Szklankę lub filiżankę schładzamy w lodówce. Przygotowujemy w tym czasie espresso (jeżeli nie jest robione prosto z ekspresu).
Do schłodzonej szklanki wykładamy kulkę lodów i zalewamy ją niewielkim strumieniem kawy. Jeżeli przygotowujemy kawę z ekspresu, to filiżankę z lodami podstawiamy bezpośrednio pod ekspres.

Smacznego :) 




 

wtorek, 18 grudnia 2018

Nalewka pomarańczowo - kawowa #44





Boże Narodzenie to zapach pomarańczy, goździków, choinki i pierników. To czas spędzony z najbliższymi przy stole, przy sentymentalnym powrocie do starych fotografii... Ta delikatna nalewka idealnie wkomponowuje się w ten klimat. 
Spróbujcie koniecznie :)







Składniki:

1 duża pomarańcza
44 ziarna dobrej kawy
1/2 litra spirytusu
szklanka cukru
1/ 2 szklanki wody (według uznania)






Przygotowanie:

Pomarańczę dokładnie myjemy i  wbijamy w nią 44 ziarna aromatycznej kawy. Wkładamy ja do dużego słoiczka, zasypujemy cukrem i zalewamy spirytusem. Odstawiamy w ciemne miejsce na około 3 tygodnie, od czasu do czasu potrząsając słoiczkiem aby cukier się rozpuścił. Po tym czasie możemy dodać trochę wody, aby smak nalewki nie był taki mocny. Nalewkę odstawiamy na kolejne 2 tygodnie (minimum), tak aby smak był bardziej intensywny. Ilość dolanej wody sprawi, że nalewka będzie łagodniejsza, ale nadal bardzo aromatyczna.

Spróbujcie :)





środa, 18 października 2017

Babka Caffe Latte





Ciast nigdy za wiele, więc tematu babek nie zamykam.
Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam zapach unoszący się z kuchennego piekarnika. Tym razem na przemian zapach kawy i kakao.
Babka latte to bardzo proste ciasto.  Zbita, nie sucha w środku, sycąca i niezwykle fotogeniczna, stworzy z filiżanką kawy idealny duet :)






Składniki ( wszystkie składniki w temperaturze pokojowej):

250 g miękkiego masła (można użyć margaryny, ale z masłem babka jest
delikatniejsza)
2 czubate szklanki mąki pszennej
4 duże jaja
3/4 szklanki drobnego cukru
ekstrakt waniliowy
75ml mleka
3 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
3 łyżeczki naturalnego kakao
2 łyżeczki proszku do pieczenia


 
 



Przygotowanie:

Babkę pieczemy w keksówce, którą przed przygotowaniem ciasta wykładamy papierem do pieczenia.
Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni (góra dół).

Masło dokładnie miksujemy z cukrem, aby powstała gładka puszysta masa maślana (możemy dodać szczyptę soli).  Ciągle miksując dodajemy po jednym jajku. W osobnej miseczce przesiewamy mąkę z proszkiem do pieczenia. Mąkę i mleko na przemian dodajemy do ubitej masy, miksując na niskich obrotach, dodając zapach waniliowy.
W momencie kiedy wszystkie składniki będą tworzyły gładka masę, dzielimy ja na trzy w miarę równe części (przekładamy do osobnych miseczek).
Kakao dodajemy do jednej, miksujemy. Kawę dodajemy do drugiej i również miksujemy.
Ciasto kakaowe wykładamy wzdłuż wyłożonej papierem keksówki łyżką (nie rozsmarowujemy ciasta). Taki sam zabieg wykonujemy z masą kawową i na końcu z masą waniliową.
Ciasto wkłądamy na ok 50 - 60 minut do rozgrzanego piekarnika. Sprawdzamy patyczkiem, czy ciasto jest upieczone. Studzimy. Ciasto długo zachowuje świeżość jeżeli dobrze je przechowujemy.

Smacznego :)



 

niedziela, 8 października 2017

Pumpkin Spice Latte, czyli Kawa z musem dyniowym




Niedziela, październikowe słońce przedziera się przez ciemne deszczowe chmury. Przychodzi czas kiedy mam ochotę na pyszną i pachnącą kawę do ciasta bez wychodzenia z domu.
Jest na to dyniowa rada! 
Pumpkin Spice Latte z mega cynamonowo- korzennymi podstawami i delikatnym dyniowym musem :)






Składniki:

 1/2 filiżanki ulubionej gorącej kawy (1/4 szklanki)
100g dyni
1/2 szklanki mleka
cynamon + przyprawy korzenne (u mnie zmielone goździki, anyż i gałka muszkatołowa )
 szczypta cukru waniliowego
bita śmietana do podania 
  


 



Przygotowanie:

Kroimy na pół dynię i wstawiamydo rozgrzanego do 230 stopni piekarnika na 15 minut. Wybieramy łyżką potrzebny miąższ (pozostałą część dyni możemy wykorzystać np. do zupy) i wkładamy do wysokiego naczynia. Zalewamy dynię mlekiem i dosypujemy przypraw. Miksujemy. Przelewamy mus do szklanki i zalewamy gorącą zaparzoną kawą (słodzimy według uznania). Całość dekorujemy ubitą śmietaną i posypujemy cynamonem :)

Smacznego :)



 

czwartek, 5 maja 2016

Kawa z koglem moglem






Kto z Was pamięta co to kogiel mogiel?
Kiedy byłam mała na hasło "zjadłabym coś słodkiego" Mama serwowała mi i mojej siostrze właśnie kogiel mogiel, czyli ubite żółtko z cukrem. Taka mała rzecz, a jak cieszyła :) Udawałyśmy wtedy, że jemu lody :) Dzisiaj jemy raczej czekoladę dla zaspokojenia naszego słodyczowego głodu, ale kogiel mogiel możemy podać z nasza ulubiona kawą, jako słodki dodatek. 
Co ważne ubite żółtka bardzo długo utrzymują się na powierzchni kawy, tworząc słodką piankę.
Spróbujcie :)










Składniki:

2 łyżeczki ulubionej kawy
woda
duże żółtko
łyżeczka lub dwie drobnego cukru










Przygotowanie:


Parzymy kawę w kubeczku, szklance lub filiżance, pozostawiając ok 3 cm wolnego miejsca od góry. Żółtka wlewamy do kubeczka, wsypujemy cukier i miksujemy mikserem lub ręcznie do rozpuszczenia cukru i powstania puszystej piany. Przelewamy ja delikatnie do kawy.
Możemy całość wymieszać (część żółtka pozostanie na górze).


Smacznego :) 




czwartek, 21 kwietnia 2016

Tiramisu





Tiramisu zawsze robiłam w tradycyjny sposób na parze. Przez przypadek trafiłam na przepis Lidla na Tiramisu. Postanowiłam go wypróbować z lekkimi modyfikacjami. Z racji tego, że deser jadła moja Pociecha postanowiłam zrezygnować z tradycyjnego alkoholu na rzecz syropu o tym samym smaku. Efekt zapachu i smaku jest taki sam, a mam pewność, że alkohol się u mnie nie pojawił :) 
Najważniejsze! Serek powinien być mocno schłodzony,a z białek które nam zostaną polecam zrobić pyszną bezę :)
Spróbujcie :)








 Składniki:
9 żółtek (użyłam dużych prosto od kury)
duże opakowanie ciastek biszkoptowych do tiramisu
pół szklanki wody
kakao
3 opakowania serka mascarpone (po 250g)
240g cukru
300ml espresso (w oryginale było 250ml, ale okazało się zbyt małą ilością)
60ml syropu amaretto (w oryginale alkohol)
70g cukru (w oryginale 90g)
 
Przygotowanie:
Kawę rozpuścić z cukrem i po zagotowaniu pozostawić do przestygnięcią. 
Żółtka umieścić w misie miksera i ubić na puszysta gładką masę.
W międzyczasie do małego garnuszka wlać wodę i zagotować ją wraz z cukrem, tak aby powstał syrop ( należy go pozostawić na ogniu jeszcze przez około 2 minuty). Syrop powoli małym ciurkiem wlewać do żółtek, cały czas ubijając jajka. W ten oto sposób masa jajeczna powinna podwoić swoją objętość i być bardzo puszystą.
Serek mascarpone przekładamy do osobnego naczynia i mieszamy szpatułką, aby konsystencja była jednolita. Dodajemy delikatnie partiami do żółtek i mieszamy (serek należy jedynie połączyć z jajkami, aby się nie rozwodnił).
W dużym naczyniu (20x30cm) wykładamy papier do pieczenia. Ostudzoną kawę łączymy z amaretto i maczamy w nim biszkopty, układając je na dnie naczynia. Wykładamy połowę masy i ponawiamy biszkoptową warstwę. Całość przykrywamy druga warstwą masy, wygładzamy i wstawiamy do lodówki na kilka godzin do stężenia.
Kiedy tiramisu osiągnie odpowiednią konsystencję posypujemy obficie naturalnym kakao.
Smacznego :)

czwartek, 10 września 2015

Sernik kawowy - Tiramisu według Kwestii Smaku


 Sernik ten zrobiłam po usłyszeniu opinii swojej Siostry, która była nim dosłownie zachwycona.
Jako, że u mnie w domu serniki królują długo nie trzeba było mnie do tego namawiać.
Przepis z Kwestia Smaku lekko zmodyfikowała.
Wyszedł delikatny, wprost obłędny ( zwłaszcza, że uwielbiam smak i zapach kawy).
Spróbujcie, a nie pożałujecie :)


Składniki:

kg sera sernikowego
250 g serka mascarpone
budyń śmietankowy ( w oryginale waniliowy)
100 okrągłych biszkoptów
1 szklanka cukru
1,5 łyżki mąki ziemniaczanej
150 ml kawy +50 ml likieru amaretto ( u mnie był stosunek 200ml kawy)
laska wanilii
2 jajka (w temperaturze pokojowej) 
kakao gorzkie
 
 


 Przygotowanie:

Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni.
Przygotowujemy formę o wymiarach 20 x 25cm.

W kubeczku zaparzamy kawę i łączymy ją z likierem amaretto. Pozostawiamy do lekkiego przestudzenia.
 
Do miski wykładamy ser oraz serek mascarpone, cukier, budyń, wyjęte z laski wanilii ziarenka oraz mąkę ziemniaczaną. Miksujemy. Dodajemy po kolei jajka i dosłownie przez chwilę miksujemy (należy pamiętać, że serka mascarpone nie można mieszać zbyt długo, bo zacznie się robić wodnisty).
Do przygotowanej formy wylewamy 1/3 masy serowej. Wykładamy na nią w nieregularnych proporcjach biszkopty uprzednio zamoczone całkowicie w kawie. Posypujemy je przesianym kakao i wykładamy łyżką kolejna porcje sera. Czynność powtarzamy.

Wkładamy do piekarnika na 35 minut ( ja piekłam 45 i sernik nie popękał).
Studzimy i posypujemy kakao.
Polecam zjeść go po lekkim schłodzeniu w lodówce.

Pyszny :)