sobota, 23 września 2017

Pieczone ziemniaczane talarki






Tradycyjne gotowane ziemniaki od czasu do czasu się nudzą, więc obiad można na różne ziemniaczane sposoby urozmaicić :)
Pysznym, chrupiącym z zewnątrz i mięciutkim od środka sposobem są pachnące pieczone talarki :)
Spróbujcie :)





Składniki:

1 kg ziemniaków
3-4  łyżki oliwy
po 1/2 łyżeczki słodkiej papryki, ostrej papryki, tymianku suszonego
pieprz + sól






Przygotowanie:

Ziemniaki obieramy ze skórek i myjemy. Kroimy je w talarki grubości ok 0,5 cm  i starannie wycieramy, aby nie były mokre.
W miseczce  umieszczamy oliwę i przyprawy, które dokładnie mieszamy. Ziemniaki wrzucamy
do miski i obtaczamy je przygotowaną oliwą. 2 blachy wyściełamy papierem
do pieczenia i układamy na nich po kolei talarki. 
Wstawiamy do rozgrzanego do 220 stopni piekarnika (grzanie góra dół) na około 30-35 minut.
Podajemy z mięsem, sałatkami lub po prostu jako przekąska do sosu.

Smacznego :)



 
 

czwartek, 21 września 2017

Zebra





Kto nie zna zebry? Chyba wszyscy jedli ja w dzieciństwie, ale nie wszyscy ja robili. Ta prosta, chociaż trochę pracochłonna babka jest tak ładna, że najchętniej bym jej nie zjadała tylko na nią patrzyła ;)
W zebrze najlepsze jest to, że to tak naprawdę od nas zależy jakiego gazowanego napoju użyjemy. Mi najlepiej odpowiada czerwona oranżada, ale pyszna jest również z fanta, wodą gazowaną, spritem czy colą.
Może jednak warto spróbować? ;)






Składniki:

5 jajek w temperaturze pokojowej (oddzielnie białka i żółtka)
3 łyżeczki proszku do pieczenia
3 szklanki mąki pszennej (tortowa)+ 2 czubate łyżki
2 łyżki czubate kakao naturalnego
szklanka oleju
szklanka napoju gazowanego (u mnie czerwona Hellena)
opcjonalnie zapach 
czubata szklanka cukru 






Przygotowanie:

Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy je na sztywną pianę, pod koniec ubijania dodając partiami cukier. Kiedy całość będzie puszysta i błyszcząca dodajemy po jednym żółtku cały czas mieszając. 
Przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia wsypywać partiami na przemian  z olejem oraz oranżadą, aż ciasto będzie miało gładką konsystencję. Na koniec dodać opcjonalnie zapach.

Ciasto podzielić na dwie równe części ( w dwóch miskach).  Do jednej dodać 2 czubate łyżki mąki, a do drugiej kakao. Wymieszać oba ciasta.

Tortownicę o średnicy 26cm wyłożyć papierem do pieczenia. 
Na środek tortownicy wylać dwie duże łyżki białej masy, na środek białej masy wylać dwie łyżki ciemnej masy. Działanie powtarzać zużycia całego ciasta (nie rozprowadzać łyżką na całość formy. Ciasto samo się rozleje pod wpływem kolejnych warstw).

Wstawić do rozgrzanego do 160 stopni piekarnika z grzaniem góra dół na 20 minut, po czym  zwiększyć temperaturę do 180 stopni i piec kolejne 40 minut.

Studzić ciasto w uchylonym piekarniku.

Smacznego :) 






 

środa, 20 września 2017

Ziemniaczano - buraczane kotleciki




Dzisiejszy przepis jest alternatywą na pytanie "co mam zrobić z nadmiarem ugotowanych ziemniaków po obiedzie?".
Oczywiście ziemniaki wraz z buraczkami możemy ugotować specjalnie na kotleciki.
Z racji prostoty wykonania polecam zabawę w lepienie z dziećmi :)
Spróbujcie :)






Składniki:

0,5 kg ugotowanych ziemniaków
3 małe ugotowane buraczki
cebula
pęczek posiekanej natki pietruszki
ząbek czosnku
1/2 łyżeczki curry
2 łyżeczki bułki tarte + do obtoczenia
2 łyżeczki mąki pszennej
1 jajko
sól i pieprz 


 


Przygotowanie:

Ugotowane ziemniaki oraz buraki zblendować lub przepuścić przez praskę.  Cebule posiekać drobno i wraz posiekanym czosnkiem zeszklić na patelni.  Cebulę razem z posiekaną natka pietruszki dodać do masy ziemniaczanej.  Rozbić jajko i wraz z mąką, bułką tarta i przyprawami dokładnie wymieszać łyżką.
Kiedy masa będzie miała jednolitą konsystencję formować kotlety i obtaczać je w bułce tartej z każdej strony. Smażyć na niewielkim ogniu z obu stron..
Podawać z ulubionymi dodatkami i np. z sosem pieczarkowym.

Smacznego :)






wtorek, 19 września 2017

Drożdżowy ślimak z jabłkami i cynamonem





Ciasta drożdżowe kojarzą mi się głównie z owocowymi lata, oraz ze struclami drożdżowymi z pysznymi polskimi jabłkami i cynamonem, które zdecydowanie symbolizują jesień.
Strucle to jednak nie wszystko. 
Wejdźmy w te złotą polską jesień ze smakiem drożdżówki na ustach :)







Składniki:

30g świeżych drożdży
90 g roztopionego masła  ( przestudzone)
4 i 1/4 szklanki
  2/3 szklanki mleka (około 200ml)
1/2 szklanki drobnego cukru
szczypta soli
3 całe jajka + 1 żółtko ( w temperaturze pokojowej)
 
 0,5kg jabłek
2 łyżeczki cynamonu
5 łyżek cukru
 
 
 
 


Przygotowanie:

Świeże drożdże wrzucamy do kubeczka, posypujemy łyżeczką cukru oraz około łyżeczka mleka oraz mąki. Mieszamy i odstawiamy w suche ciepłe miejsce do urośnięcia.  Przykrywamy ściereczką.

Do dużej miski wsypujemy przesianą mąkę i dołączamy do niej wyrośnięte drożdże oraz resztę składników (pamiętajmy aby masło dodać na końcu). Mieszamy dokładnie ręką do dokładnego połączenia składników (trwa to około 15 minut). Ciasto drożdżowe im dłużej wyrabiane tym jest bardziej pulchne po wypieczeniu.
Miseczkę oprószyć mąką i pozostawić ciasto pod lniana ściereczka do podwojenia swojej objętości.


W czasie kiedy ciasto rośnie obieramy jabłka i usuwamy z nich gniazda nasienne. Kroimy je do rondelka w nieduże plastry, posypujemy cukrem i cynamonem. Dusimy na małym ogniu aż do delikatnego zmięknięcia owoców. Studzimy.

Kiedy ciasto wyrośnie. Uderzamy w nie pięścią i dzielimy na 4 części.
Wykładamy okrągłą tortownice papierem do pieczenia. 
Każdą z 4 części ciasta wałkujemy w na długi pasek o szerokości ok 5 cm i smarujemy go delikatnie jabłkami (na całość zużyć 3/4 owoców). Formę stawiamy pionowo i układamy nierówno ciasto, tworząc esy i floresy. Zabieg powtarzamy do wykorzystania całego ciasta.

Na ciasto wyłożyć pozostałe jabłka i zostawić jeszcze na 5-10 minut pod ściereczką do wyrośnięcia.
Rozgrzać piekarnik do 180 stopni (grzanie góra dół) i piec przez 35-40 minut.
Studzić przy uchylonym piekarniku.

Smacznego :)
 
 
 

 


czwartek, 14 września 2017

Placuszki cukiniowo-bakłażanowe z sosem kurkowym





Bakłażan, cukinia, śmietanka i kurki = obiad idealny.
Przy tej jesiennej propozycji dodałabym tylko jedno, pamiętajcie, żeby zjeść dokładkę ;)



 


Składniki:

1 bakłażan
1 duża cukinia
2 marchewki
1 cebula
1 jajko
5 łyżek mąki
sól i pieprz do maku
świeża bazylia
po 1/2 łyżeczki - zioła prowansalskie, papryka słodka, papryka ostra




 


Przygotowanie:

 Marchewki oraz cebulę obieramy i myjemy razem z bakłażanem i cukinią. Wszystkie warzywa ścieramy na tarce na grubych oczkach do miski. Wbijamy jajko i wsypujemy mąkę. Mieszamy i
doprawiamy  do smaku świeżą bazylią i przyprawami. 
Patelnię rozgrzewamy z odrobiną oleju i smażymy placki z obu stron do zarumienienia.
Podajemy z SOSEM KURKOWYM.

Smacznego :)




 

wtorek, 12 września 2017

Idealne ciasto na pizzę




Jakie jest Wasze idealne ciasto na pizzę?
Moje to takie, które jest cienkie, z grubszymi i rantami, a najlepiej żeby czas oczekiwania na nią nie był zbyt długi. Idealnym przepisem jest również dobra zabawa w trakcie jej tworzenia. Ciasto to podstawa, a
dodatki to Wasza czysta fantazja! Bawmy się smakami, bo ciasta wystarczy nam na 4
duże i cieniutkie placki :)







Składniki:

5 i 1/3 szklanki mąki tortowej
1,5 łyżeczki soli
1 i 2/3 szklanki ciepłej wody
40g świeżych drożdży
2 łyżki oliwy
łyżeczka cukru

+ ulubione składniki jako farsz
 

    



Przygotowanie:

Ciasto na pizzę zaczynamy robić od rozczynu drożdży, które wkładamy do kubeczka i zasypujemy cukrem. Rozdrabniamy je i zalewamy 2 łyżeczkami ciepłej wody i łyżeczką mąki. Całość dokładnie mieszamy i odstawiamy w ciepłe miejsce pod ściereczką do wyrośnięcia.
W tym czasie przesiewamy mąkę z solą. Kiedy drożdże wyrosną dodajemy je do mąk wraz z oliwą oraz wo i wyrabiamy mikserem (ja lubię wyrabiać ciasto drożdżowe ręcznie ok 15minut). Ciasto powinno nie być klejące i nie przywierać do dłoni. Formujemy kulę, podsypujemy delikatnie mąka i przykrywamy ściereczką do podwojenia objętości.
W momencie kiedy ciasto nam wyrośnie, uderzamy je pięścią   i szybko zagniatamy, dzieląc je na 4 części. Jedną część wykładamy na stolnicę (pozostałe pozostawiamy pod przykryciem, aby nie wyschło). Rozwałkujemy je na okrąg o średnicy ok 30-35 cm i przekładamy na wyłożoną papierem do pieczenia blachę oraz formujemy ranty. Smarujemy sosem pomidorowym (ja mieszam zmiksowaną passatę z listkami bazylii, szczyptą cukru, soli, pieprzu oraz papryką słodką) i uzupełniamy ulubionymi składnikami.
Pizzę wstawiamy do rozgrzanego do 230 stopni piekarnika na 10-12 minut w zależności jak
dobrze wypieczoną pizzę lubicie.
Zjadamy na gorąco. Gorąco polecam z SOSEM CZOSNKOWYM. Mniam :)

Smacznego :)