Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wypieki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wypieki. Pokaż wszystkie posty

sobota, 3 kwietnia 2021

Bananowe babeczki z orzechami


Małe i mocno orzechowe babeczki będą idealnym dodatkiem na świątecznym stole :) 

Zrobisz je wykorzystując łyżkę i przejrzałe owoce.

Spróbujcie :)



Składniki ( 12 sztuk):

 2 dojrzałe banany

1 jajko

0,5 szklanki oleju

1 szklanka mleka

1/3 szklanki cukru

2 szklanki mąki pszennej

2 łyżeczki proszku do pieczenia

1/2 szklanki posiekanych orzechów (u mnie orzechy ziemne niesolone)




Przygotowanie:

Przygotowanie babeczek jest niezwykle proste. Wystarczy przygotować dwie miseczki. W jednej ugnieść banana i wymieszać z  mokrymi składnikami, a w drugiej przesiać suche składniki i dodać je do mokrych. Posiekane orzechy wsypujemy na końcu i mieszamy łyżką.

Masę przelewamy do natłuszczonej formy lub do papilotek do wysokości 3/4.

Pieczemy w 175 stopniach przez 30 minut.

Studzimy i dekorujemy według uznania.

Smacznego :) 

 


 

sobota, 27 marca 2021

Migdałowa babka z nutellą

 



Wielkanoc już za tydzień, więc na stole świątecznym nie może zabraknąć babki. Tym razem postawiłam na mocno migdałową babę z delikatnym posmakiem nutelli. 

Babka nie jest sucha i następnego dnia smakuje równie dobrze :)

Spróbujcie :)




Składniki:

 120g miękkiego masła

150g nutelli

5 jajek

3/4 szklanki mąki pszennej

1 szklanka posiekanych migdałów

1 łyżka kakao

4 łyżki mleka

2,5 łyżeczki proszku do pieczenia

120g brązowego cukru

 

100g gorzkiej czekolady

50g masła 




Przygotowanie:

Masło razem cukrem ucieramy na puszystą masę, tak aby nie było cukrowych grudek.

Kolejnym krokiem jest zmiksowanie masła z nutellą.

Oddzielamy żółtka, które pojedynczo dodajemy do ciasta i ucieramy od białek.

Przesiewamy mąkę i razem z posiekanymi orzechami, kakao, mlekiem i proszkiem do pieczenia dołączamy do masy. Białka ubijamy na pianę i drewnianą łyżką łączymy z pozostałymi składnikami.

Ciasto wykładamy do natłuszczonej formy i wstawiamy do rozgrzanego do 160 stopni piekarnika na 20 minut. Po tym czasie podwyższamy temperaturę do 170 stopni i pieczemy około pół godziny. Ciasto studzimy w lekko uchylonym piekarniku.

W tym czasie czekoladę rozpuszczamy z masłem i polewamy nią babkę. Dekorujemy.

Smacznego :) 








piątek, 3 lipca 2020

Gofry drożdżowe (begijskie)




Tradycyjne gofry pojawiają się u mnie w domu dość często. Robię je z owocami, ub na bazie owoców bez cukru. Gofry drożdżowe to jednak hit, który smakuje przede wszystkim mojej Córce, która jest ich wielką fanką.
Uwaga! Najlepsze są jeszcze takie podane na ciepło, ale i następnego dnia do kubeczka kakao będą smakować :)
Spróbujcie :)






Składniki (około 20 sztuk):
 
 500 g mąki pszennej
szczypta soli
250 ml mleka
30 g świeżych drożdży lub 14 g drożdży instant
3 duże jajka, temperatura pokojowa
1 łyżeczka cukru waniliowego
200 g masła
180 g cukru






Przygotowanie:

Przygotowanie ciasta na gofry należy rozpocząć od rozczyny (jeżeli używamy drożdży instant to wsypujemy je bezpośrednio do pozostałych składników).

Do kubeczka kruszymy drożdże i zasypujemy je 2 łyżeczkami cukru, 2 łyżeczkami ciepłego mleka oraz dodajemy łyżeczkę mąki. Mieszamy i pozostawiamy pod ściereczką w ciepłym miejscu do wyrośnięcia.
Masło roztapiamy i studzimy.
W tym czasie przesiewamy mąkę z solą i cukrem. Dodajemy do suchych składników wyrośnięty rozczyn, jajka oraz ciepłe mleko. Na koniec dodajemy masło. Miksujemy około 10 minut (ciasto będzie dosyć luźne i klejące). Przykrywamy ściereczką na około 30 minut do wyrośnięcia w ciepłym miejscu.
Kiedy ciasto będzie gotowe do wypieku, rozgrzewamy gofrownicę i pieczemy wykładane łyżką gofry przez około 5 minut do złotego koloru (łyżkę, którą nakładamy ciasto każdorazowo maczamy w zimnej wodzie aby ciasto sie do niej nie kleiło).
Zjadamy z ulubionymi dodatkami.

Smacznego :)


 

wtorek, 7 kwietnia 2020

Puszyste drożdżówki z dżemem






Jeszcze kilka lat temu bałam się cista drożdżowego jak ognia. To całe wyrabianie, wyrastanie, chuchanie aby nie opadło... Ale czy nie warto jest poświęcić chwilę, aby móc się zachwycać genialnym zapachem, genialnym smakiem i satysfakcją, że się da i że można...Ba! Że nie jest to wcale takie trudne :)
Zapraszam Was dzisiaj na pyszne, mięciutkie i pachnące drożdżówki z waszym ulubionym domowym dżemem :)








Składniki:

 400 g mąki pszennej
40g świeżych drożdży (można je zastąpić 14g drożdży suchych)
200 ml letniego mleka
35 g cukru pudru
 1 jajko ( w temperaturze pokojowej)
100 g roztopionego masła

 

Kruszonka:
30g cukru
40 g roztopionego masła
60 g mąki
 
+ ulubiony dżem (u mnie truskawkowy mojej Mamy) oraz jajko do wysmarowania
 
 
 
 
 



Przygotowanie:
 
Jak każde ciasto drożdżowe rozpoczynamy jego przygotowanie od rozczynu.
Mleko delikatnie podgrzewamy w kubeczku, dodajemy drożdże łyżkę mleka, oraz 2 łyżki mąki (odliczamy je ze składników przygotowanych wcześniej). Rozczyn mieszamy dokładnie i pod przykryciem pozostawiamy w ciepłym miejscu do wyrośnięcia.

Rozpuszczamy i studzimy masło.
Przesiewamy mąkę i łącznie z rozczynem łączymy wszystkie składniki (na koniec dodajemy roztopiony tłuszcz). Ciasto wyrabiamy robotem około 10 minut lub ręcznie około 15 minut, tak aby było dobrze napowietrzone. Pozostawiamy je w ciepłym miejscu pod przykryciem do podwojenia objętości (około godziny).

W czasie wyrastania ciasta wyrabiamy kruszonkę - masło roztapiamy i w miseczce łączymy z cukrem i mąką. 
 
Kiedy ciasto wyrośnie wykładamy je na opruszoną mąką stolnicę i rozwałkujemy na prostokąt o wymiarach około 30cm x 50 cm. Smarujemy całość prostokąta dżemem i składamy z obu dłuższych boków do środka (na zakładkę), aby masa nie wypływała. Nożem kroimy na kawałki szerokości około 5 cm ( z podanych składników wyszło 10 drożdżówek). Każdy kawałek bierzemy do ręki i zawijamy dwókrótnie jedną dłonią. Smarujemy drożdżówki rozbełtanym jajkiem i posypujemy kruszonką.Wykładamy w odstępach  na wyłożonej papierem do pieczenia blaszce. Przykrywamy ja ściereczką i rozgrzewamy w tym czasie piekarnik do 180 stopni (z termoobiegiem).

Drożdżówki wkładamy do piekarnika i pieczemy około 20 minut (do zarumienienia).
Studzimy.

Smacznego :)
 
 
 
 

 
 

wtorek, 17 marca 2020

Świeża domowa chałka z kruszonką





Pyszna, ciepła, pachnąca, mięciutka... chałka idealna. Posypana dużą ilością słodkiej kruszonki z kubkiem kakao lub mlekiem to zdecydowanie smak i zapach jaki pamiętam z wakacji u Babci.
Po intensywnie zabieganym dniu, jako dziecko takie właśnie kolacje zjadało się najchętniej :)

Zróbmy je zatem w domu, aby nasze dzieciaki miały równie pachnące wspomnienia :)







Składniki (na 3 mniejsze, lub 2 duże chałki):


25 g świeżych drożdży lub 7g drożdży suchych
0,5 kg mąki pszennej tortowej
250 ml ciepłego mleka
1 jajko
szczypta soli
60 g masła w temperaturze pokojowej
75 g cukru


Kruszonka:

30g cukru
40 g roztopionego masła
60 g mąki


+ jajko do posmarowania chałki







 Przygotowanie:


Przygotowanie ciasta rozpoczynamy od rozrobienia rozczynu drożdżowego (jeżeli używamy suchych drożdży to pomijamy ten punk i wszystkie składniki wyrabiamy razem).

Drożdże rozdrabniamy w kubeczku z łyżeczką cukru. Wlewamy do kubka 3 łyżki mleka i rozrabiamy z 3 łyżkami przesianej mąki. Nakrywamy czystą ściereczką i pozostawiamy w suchym i ciepłym miejscu do wyrośnięcia.

W czasie wyrastania drożdży wyrabiamy kruszonkę - masło roztapiamy i w miseczce łączymy z cukrem i mąką. Wstawiamy kruszonkę wymieszaną łyżką do lodówki w celu schłodzenia.

Do dużej miski przesiewamy pozostałą mąkę, sól, cukier, wrzucamy jajko, ciepłe mleko oraz masło i łączymy z wyrośniętym rozczynem drożdżowym. Wyrabiamy ciasto ręcznie przez około 15 minut ub też mikserem przez około 5 minut. Gotowe ciasto powinno być pulchne, miękkie i nie przyklejać się do dłoni.
Dno miski podsypujemy odrobiną mąki, wkładamy tam ciasto i pozostawiamy pod przykryciem w ciepłym miejscu do wyrośnięcia (około godziny).

Kiedy ciasto podwoi swoją objętość delikatnie zagnieść je ponownie i rozdzielić na tyle części ile chałek chcemy upiec.
Kolejnym krokiem jest podział na 3 części każdej z przygotowanych porcji na chałki. 
Ręcznie wałkujemy ciasto na 3 równe wałki - długość około 30-35 cm i pleciemy je jak warkocz (na przemian). Oba końce warkocza zlepić i zawinąć do środka.

Chałkę ponownie przykryć ściereczką i pozostawić na około 15 minut na pergaminie, który przygotowujemy już do pieczenia.
Po tym czasie smarujemy bułeczkę roztrzepanym jajkiem i posypujemy kruszonką.
Wstawiamy ciasto do rozgrzanego do 180 stopni piekarnika (grzanie góra - dół) na około 30 - 35 minut (do uzyskania złotego koloru).

Podajemy z masłem, konfiturą, miodem lub rwiemy "na sucho".

Smacznego :)





 

niedziela, 24 listopada 2019

Ciasto na piernik staropolski dojrzewający




Wielkimi krokami zbliża się Boże Narodzenie i świąteczne wypieki.
Na rodzinnym stole nie może również zabraknąć pachnącego piernika. 
Jednym z pierników o jakich nie można długo zapomnieć jest właśnie ten - dojrzewający.
Ciasto powinno leżakować około 5 tygodni. Przygotowane na 3 tygodni przed świętami także zachwyci smakoszy pierników :)
Spróbujcie - jest jeszcze czas :)



Składniki:
0,5 kg miodu naturalnego 
1,5 szklanki cukru 
250 g masła
125 ml mleka
1 kg mąki pszennej
3 jajka
3 łyżeczki sody oczyszczonej
0,5  łyżeczki soli
2 torebki po 40g przyprawy korzennej do piernika







Przygotowanie:

 Zanim przystąpimy do wyrabiania ciasta należy pamiętać, że upiec blaty należy około 5 dni przed podaniem, aby mogły idealnie połączyć się z powidłami. Ważną informacja jest również konsystencja ciasta - po samym wyrobieniu jest ono luźne ( po leżakowaniu jednak gęstnieje).

Wyrabianie ciasta rozpoczynamy od rozpuszczenia cukru, masła i miodu na niewielkim ogniu, tak aby doprowadzić produkty do zagotowania. Wystudzić.
Kiedy miodowa masa przestygnie, należy przesiać do niej mąkę oraz sodę oczyszczoną, którą wcześniej rozpuszczamy w mleku. Dodajemy również sól, jajka oraz całą przyprawę do piernika.
Dokładnie wyrabiamy ciasto i przekładamy do naczynia (ja używam szklanego), przykrywając je szczelnie ściereczka. Odstawiamy naczynie do ciemnego i chłodnego miejsca na leżakowanie (idealnie do tego przechowywania nadaje się lodówka).

W momencie kiedy przystępujemy do pieczenia, musimy podzielić ciasto na trzy równe części (każda część będzie pieczona jako oddzielny blat).
Rozwałkowujemy ciasto na grubość ok 0,5 cm lekko podsypując mąką. Przekładamy je na blachę o wymiarach 40x25 cm, którą wcześniej wykładamy papierem do pieczenia.
Pieczemy przez około 20 minut w temperaturze 170 stopni z termoobiegiem. Czynność powtarzamy dwukrotnie w przypadku pozostałego ciasta.
Blaty przekładamy powidłami śliwkowymi i polewamy polewą czekoladową --> PRZEPIS TUTAJ 

Smacznego :)





 

niedziela, 9 grudnia 2018

Drożdżowa gwiazda z makiem - makowiec




Piernik, sernik i oczywiście makowiec...to trzy ciasta bez, których nie wyobrażam sobie Bożego Narodzenia. Przywiązanie do tradycji bywa silniejsze od rozsądku, który czasem nakazuje...piecz mniej, przecież wszystkiego nie przejemy ;) Nie wiem jak jest u Was, ale u mnie makowiec to podstawa :) Makowa gwiaza to nie tylko świąteczny wypiek, to również ozdoba świątecznego stołu. I co ważne - wbrew pozorom, jest bardzo prosta w wykonaniu :)
Spróbujcie :)






Składniki:

0,5 kg mąki pszennej tortowej
50 g masła (nie margaryny)
2 duże jajka (w temperaturze pokojowej)
35 g świeżych drożdży
50 g drobnego cukru do wypieków
180 ml mleka


Dodatkowo:

1 roztrzepane jajko
0,5 kg masy makowej (z bakaliami i skórka kandyzowaną z pomarańczy) + można dodać posiekane orzechy
2 łyżeczki soku z cytryny + 0,5 szklanki cukru pudru






Przygotowanie:

Mąkę przesiać do miski. Na środku zrobić dołek i pokruszyć do środka drożdże, zasypując je cukrem. Całość zalać delikatnie podgrzanym mlekiem. Odstawić w ciepłe miejsce, przykrytą ściereczką miskę na 10-15 minut, aby drożdże zaczęły pracować. Pamiętajcie, aby do wypieku uzyważ drożdży z jak najodleglejszą datą przydatności. Wtedy będziemy mieli pewność, że są one świeże, a czas oczekiwania na wyrośnięcie znacznie się skróci.

W międzyczasie w małym rondelku rozpuszczamy masło.
Kiedy rozczyn będzie gotowy, wbijamy do niego jajka i delikatnie mieszamy (ja robię to czystą dłonią). Wlewamy masło i dokładnie wyrabiamy ciasto przez następne 15 minut, aż będziemy mogli swobodnie ukształtować kulkę, która nie przywiera nam do rąk. Miskę podsypujemy mąką i odstawiamy ciasto pod ściereczką w ciepłym miejscu do wyrośnięcia (zazwyczaj proces rośnięcia to ok 30 -60 minut).

Kiedy ciasto będzie już gotowe uderzamy w nie pięścią i ponownie chwilę wyrabiamy. Formujemy kulkę i dzielimy ja na 4 równe części.
Pierwszą część wykładamy na podsypana mąką stolnice i wałkujemy na okrąg o średnicy 30 cm (ten sam zabieg wykonujemy w stosunku do pozostałych 3 części ciasta.).
Układamy ciasto na wyłożonej papierem blaszce i smarujemy 1/3 masy makowej. Przykrywamy drugim ciastem i po raz kolejny smarujemy górną część masą makową. Powtarzamy zabieg. Górnej części nie smarujemy. Pamiętajmy, aby pozostawić ok 1 cm wolnej przestrzeni przy samym rancie ( w tym miejscu sklejamy ciasto.
Górną częścią szklanki wduszamy środek, tak aby powstał środek gwiazdy. Względem tego środka, symetrycznie rozcinamy cisto na 16 części (aby powstało 8 par).

Zwijanie - pierwsza para

Jeden z kawałków zakręcamy w lewą stronę dwukrotnie. Prawą część zakręcamy, również dwukrotnie, ale w prawą, odwrotną stronę. Oba końce zawiniętych części delikatnie sklejamy i podwijamy pod spód. Analogicznie  skręcamy każdą z pozostałych 7 par , czyli 14 części pozostałego ciasta. Pozostawiamy na ok 15 minut pod przykryciem do wyrośnięcia.

 Wierzch smarujemy roztrzepanym jajkiem i wstawiamy na ok 20-25 minut (do zarumienienia) do rozgrzanego do 180 stopni piekarnika.

Jeszcze ciepłe ciasto po wyjęciu, smarujemy lukrem, który przygotowujemy z rozgrzanego soku z cytryny, wymieszanego z cukrem pudrem.

Smacznego :)





środa, 11 lipca 2018

Prosty chlebek bananowy





Chlebek bananowy. W Polsce nadal nie jest tak bardzo popularny jak w Stanach Zjednoczonych. Szkoda, ponieważ jest świetną alternatywą na zagospodarowanie bardzo dojrzałych bananów, które często wizualnie sprawiają, że nie chcemy ich już zjeść.
Chlebek jest pyszny jako deser, ale również idealnie wpasowuje się w tematykę śniadania np do szklanki mleka, podany z konfiturą.
Zdecydowanie polecam :)






Składniki (blaszka 10 x 22 cm):

3 duże bardzo dojrzałe banany
1 duże jajko
1/2 szklanki cukru
75 g masła
1 i 1/2 szklanki mąki pszennej
1 łyżeczka sody oczyszczonej
kilka kropli zapachu waniliowego





Przygotowanie:

Formę na ciasto delikatnie natłuszczamy.
Ciasto na chlebek bananowy wyrabia się bez użycia miksera.
Roztapiamy w małym garnuszku masło.
W tym czasie obieramy banany i rozgniatamy je dokładnie widelcem.
Do owoców dolewamy roztopione masło, cukier, jajko oraz ekstrakt z wanilii.
Wszystkie składniki dokładnie mieszamy łyżką.
Kolejnym krokiem jest dodanie przesianej mąki oraz sody i połączenie z resztą masy.

Ciasto przelewamy do formy i wstawiamy do rozgrzanego do 170 stopni piekarnika (piekę z termoobiegiem) na około 55 minut (czy chlebek jest upieczony, należy sprawdzić patyczkiem).
Przed podaniem studzimy.

Smacznego :)






poniedziałek, 19 marca 2018

Cytrynowa babka na oleju






Ta cytrusowa babka klasycznie wpasowuje się w klimat Wielkanocy. Bardzo puszysta, aromatyczna i smaczna posmakuje każdemu kto jest fanem babek :)
Pyszna jest polana lukrem, posypana cukrem pudrem lub ozdobiona czarna lub białą czekoladą :)
Spróbujcie :)






Składniki:

1,5 szklanki mąki pszennej tortowej
0,5 szklanki maki ziemniaczanej
4 duże jaja w temperaturze pokojowej
3/4 szklanki cukru
skórka otarta z całej cytryny
sok z 1/2 cytryny
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
3/4 szklanki oleju rzepakowego 




 
  

Przygotowanie:

Suche składniki - obie mąki oraz proszek do pieczenia przesiać do miski.
Jajka z cukrem ubić mikserem na bardzo puszystą masę. Pod koniec ubijania
dodać powoli olej, cały czas miksując. Skórkę od cytryny zetrzeć na najdrobniejszych oczkach,
dolać sok z cytryny i ponownie masę jajeczną wymieszać mikserem.

Suche składniki przesypać do miski z mokrymi składnikami i wymieszać drewnianą łyżką, aby ciasto zostało nadal napowietrzone.

 Masę przelać do natłuszczonej formy i wstawić na około 45 minut (lub do suchego patyczka) do rozgrzanego do 165 stopni.

Polać ulubiona polewą lub posypać cukrem pudrem. Ja polałam roztopiona tabliczką białej czekolady wymieszana z łyżeczka masła.

Smacznego :)