środa, 24 lipca 2019

Pyszny tort czekoladowy z owocami






Jedni lubią truskawki, inni maliny, a jeszcze inni borówki. Dlatego postanowiłam się tym razem nie ograniczać i zastosowałam zasadę - "im więcej, tym lepiej" ;)
A co lepsze...dotyczy ona głównie czekolady ;)







Składniki:

3/4 szklanki gorzkiej połamanej w kostki czekolady
3 jajka 
3/4 szklanki pokrojonego masła
1 i 1/3 szklanki cukru
1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 i 1/2 szklanki mąki pszennej 



Dodatkowo: 

szklanka borówek i malin (łącznie)
75 dag serka mascarpone
2 łyżki cukru pudru
truskawki do dekoracji (około 20 sztuk)






Przygotowanie:

Rozgrzewamy piekarnik do 150 stopni.
Kiedy wszystkie składniki ciasta mają temperaturę pokojową, rozpuszczamy w małym rondelku masło z gorzką czekoladą. Studzimy.
W misce ubijamy jajka z cukrem na puszystą jasną pianę.
Powoli wlewamy masę czekoladową i nadal mieszamy. Zmniejszając obroty, dodajemy również powoli przesiana mąkę z proszkiem do pieczenia.

Ciasto najlepiej podzielić na dwie równe części i piec oddzielnie przez około 30-35 minut (forma o średnicy 23 cm. Możemy również upiec jako jeden placek i uważnie przekroić na pół po przestygnięciu (placek jest dość kruchy, więc upiec go na dwa razy).

Serek mascarpone delikatnie ubijamy z cukrem pudrem. Masę dzielimy na dwie części. Pierwszą część wykładamy na placek, wykładamy maliny i borówki i przykrywamy kolejnym plackiem (ciasto przed wyłożeniem serka możemy delikatnie nasączyć wodą z cytryną). Smarujemy górę kolejną warstwą serka i układamy na nim truskawki.
Chłodzimy przed podaniem.

Smacznego:)






wtorek, 2 lipca 2019

Espresso z tonikiem, czyli orzeźwiający drink kawowy





Upały nam nie odpuszczają. Zapasy wody schodzą w oka mgnieniu. Gorąca kawa z rana już nie smakuje tak dobrze. Jednym z moich sposobów na schłodzenie jest drink na bazie toniku oraz espresso...mega zimny ;)



Składniki:

podwójne espresso (60ml)
100 ml toniku
kostki lodu
3 plasterki cytryny
opcjonalnie 2 łyżki soku z cytryny







Przygotowanie:

Przygotowujemy wysoką szklankę. Kruszymy do środka lód lub wkładamy kostki lodu do ok 3/4 wysokości szklanki. Pomiędzy szkło a kostki lodu wkładamy cienkie plasterki cytryny i zalewamy całość najpierw sokiem z cytryny, a później tonikiem. W międzyczasie parzymy kawę, którą delikatnie niedużą stróżką wlewamy do szklanki.
Przed wypiciem mieszamy.

Smacznego :)





sobota, 22 czerwca 2019

Ucierane ciasto z jabłkami





Najprostsze z możliwych ciast. Bardzo puszyste i jednocześnie lekkie oraz wilgotne od natłoku jabłek w środku. Wakacyjny natłok owoców umożliwia nam wykorzystanie przepisu z innymi pysznymi sezonowymi owocami.
Ucierane ciasta mają, tylko jeden minus- za szybko znikają :)






Składniki:

1 szklanka maki pszennej typ 450
4 duże jajka
3/4 szklanki cukru
duża łyżka proszku do pieczenia
1/2 szklanki mąki ziemniaczanej
1/3 szklanki oleju
około 2 kg jabłek (10-12 sztuk)
1 łyżeczka cynamonu
+cukier puder do posypania






Przygotowanie:

Obieramy jabłka ze skórki, usuwamy gniazda nasienne i kroimy w ósemki.
Mąki wraz z proszkiem do pieczenia przesiewamy i razem mieszamy.

W oddzielnej miseczce ubijamy jajka z cukrem na gładką puszystą masą(najlepiej zacząć od ubijania samych jajek i stopniowo dodać cukier). Kiedy masa jajeczna będzie gotowa, powoli dolewamy olej ciągle miksując. Stopniowo również dorzucamy mąkę nie zapominając o mieszaniu.
Do ciasta wsypujemy delikatnie połowę jabłek i wylewamy do okrągłej wyłożonej papierem do pieczenia formy (średnica 2/26 cm).
Na wierzchu układamy według upodobania twórczego druga połowę jabłek i delikatnie posypujemy ją cynamonem.
Ciasto wstawiamy do rozgrzanego do 180 stopni piekarnika na 45 minut.
Ciasto po wyjęciu studzimy i posypujemy cukrem pudrem.

Smacznego :)






czwartek, 6 czerwca 2019

Wiosenna zupa z zielonymi szparagami





Warto skorzystać ze szparagowego sezonu i przygotować wiosenną zupę z zielonymi szparagami. W czasie kiedy za oknami nękają nas upały, zupy są zdecydowanie przyjemniejsza formą obiadu.
Spróbujcie :)



Przygotowanie:

0,5 kg zielonych szparagów
3 marchewki
por
pęczek posiekanego koperku
korzeń pietruszki
udko kurczaka
50g ryżu
 1/2 cebuli
pęczek lubczyku (nie jest konieczny)
3 łyżki jogurtu naturalnego
2 listki laurowe+ 4 ziela angielskie
sól+ pieprz






Przygotowanie:

Kurczaka myjemy i robimy wywar z lubczykiem, opieczoną cebulą,porem, zielem angielskim i liściem laurowym  (gotujemy w czasie obierania warzyw). Szparagi myjemy i odcinamy twarde końcówki. Kroimy na 2 centymetrowe kawałki. Marchewki obieramy i kroimy w plasterki lub ścieramy na tarce o grubych oczkach razem z pietruszką.
Warzywa wraz z ryżem wkładamy do garnka (szparagi wkładamy na 8 minut przed końcem gotowania) i na niedużym ogniu gotujemy do miękkości.
Doprawiamy posiekanym koperkiem, solą, pieprzem i zaprawiamy jogurtem.
Kurczaka wyjmujemy i  dzielimy na mniejsze porcje, które dorzucamy do zupy.

Smacznego :) 




 

poniedziałek, 3 czerwca 2019

Cieciorka po bretońsku




Do tej pory wersja po bretońsku zawsze zaczynała się od słowa "fasolka". Nie tym razem jednak, ponieważ zastępuje ją bardzo godnie ciecierzyca.
Lubicie takie dania jednogarnkowe? :)






Składniki:

2 słoiczki gotowej ciecierzycy w zalewie (może być ok 1kg z puszki)
pęto kiełbasy
2 duże cebule
1l passaty pomidorowej
1l bulionu warzywnego
1 łyżeczka koncentratu pomidorowego
łyżka majeranku suszonego
5 ziaren ziela angielskiego
3 listki liścia laurowego
sól+ pieprz






Przygotowanie:

Najszybciej jest przyrządzić ciecierzycę z cieciorki, która jest przygotowana do spożycia. Jeżeli chcecie przygotować ją uprzednio namaczając, to należy to zrobić na noc i przegotować około godziny przed łączeniem składników.

Ciecierzycę wraz z zalewą wlewamy do garnka i zalewamy bulionem. Zagotowujemy wraz z zielem angielskim i liściem laurowym.
W tym czasie kroimy w cienkie plastry kiełbasę i podsmażamy ją do zarumienienia na maśle. Pod koniec podsmażania dodajemy pokrojoną w piórka cebulę. I dusimy około 2-3 minut.

Mięso dorzucamy do cieciorki i podlewamy passata pomidorową. Gotujemy razem około 15 minut. Dodajemy koncentrat, sól, pieprz i majeranek. Kiedy składniki się połączą cieciorka jest gotowa do podania.
Ja osobiście lubię jak się" przegryzie" np drugiego dnia :)

Smacznego :)