Pokazywanie postów oznaczonych etykietą beza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą beza. Pokaż wszystkie posty

piątek, 11 maja 2018

Bezowy deser z mascarpone i mrożonym musem z truskawek




Zaczyna się moja ulubiona pora roku, kiedy wszystko wkoło jest już zielone, na targu można
dostać pyszne nowalijki oraz sezonowe owoce.
Co jednak, jeżeli w zamrażarce zostały nam po zimie mrożone truskawki?
Mam na to pyszną radę :)






Składniki (4 porcje):
 
12 bezików
1/2 kg mrożonych truskawek
250g serka mascarpone
1/4 szklanki płatków migdałowych
garść orzechów ziemnych
łyżeczka miodu
łyżka cytryny
1/2 łyżeczki cukru pudru (opcjonalnie)
 
 
 
    
 
 
Przygotowanie:
 
Beziki łamiemy na kawałki i wykładamy na dno szklaneczek lub pucharków.

Truskawki wykładamy do wysokiego naczynia, wlewamy sok z cytryny, miód i miksujemy na jednolity mus. Mus wykładamy na wcześniej przygotowane bezy.
Serek mascarpone wykładamy do miseczki i razem z cukrem pudrem miksujemy na małych obrotach na gładką masę. Całością przykrywamy truskawki. Posypujemy pucharki posiekanymi orzechami i migdałami.
 
Najlepiej smakuje schłodzony :)
 
Smacznego :) 
 
 
 
 
 

poniedziałek, 25 kwietnia 2016

Tort Pavlova





Kilka dni temu na blogu pojawił się przepis na tiramisu, którego jestem wielką fanką. Z dużej ilości białek jakie pozostały po włoskim deserze możemy wyczarować pyszną bezę i stworzyć z niej Tort :)
Należy pamiętać, że bezę bardzo łatwo zepsuć, więc warto jest ściśle trzymać się przepisów.
Pamiętajmy, aby robić ją ze świeżych białek lub tak jak w moim przypadku z mrożonych (rozmrażamy przed miksowaniem).
Używajmy drobnego cukru i pieczmy w niskiej temperaturze, aby wysuszyć bezę.








Składniki:

10 białek 
2 szklanki cukru
2 łyżki mąki ziemniaczanej 
szczypta soli

250g serka mascarpone
330ml śmietany 36%
cukier waniliowy

Owoce według uznania
sok z wyciśniętych malin
płatki migdałowe (opcjonalnie)









Przygotowanie:


Białka ubijamy ze szczyptą soli do momentu kiedy piana zaczyna być gęsta, ale nie do końca ubita ( zaczynają się robić delikatne górki). Wsypujemy delikatnie po łyżce cukier i dokładnie ubijmy (pamiętajmy, aby nie ubijać bezy na najwyższych obrotach w szklanej lub metalowej misce). Pod koniec ubijania dodajemy mąkę ziemniaczaną i dokładnie mieszamy. Ubijanie bezy może potrwać 10-15 minut, także należy uzbroić się w cierpliwość.
Rozsmarowujemy bezę na gładkiej powierzchni w dwa koła (dzielimy na pół masę) na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Jedną część możemy posypać płatkami migdałowymi.
Wkładamy do rozgrzanego do 130 stopni piekarnika i pieczemy ok 1,5 godziny.
Uwaga- beza może popękać. Najważniejsze, aby w środku była dobrze wysuszona i nie mokra.
Studzimy przy lekko otwartym piekarniku.

Śmietanę ubijamy z cukrem waniliowym.
Do serka mascarpone dodajemy partiami śmietanę i łączymy składniki (należy szybko je zmiksować, aby nie zmieniły konsystencji na płynną).
Dół bezy wykładamy na paterę i smarujemy 1/2 masy. Wykładamy ulubione owoce i przykrywamy górną warstwą bezy. Ponownie wykładamy masę i dekorujemy ja owocami.
Całość dodatkowo polałam sokiem wyciśniętym z malin.

Smacznego :)







Zapraszam na Niespodziankę