środa, 3 grudnia 2014

Uszka z grzybami do czerwonego wigilijnego barszczyku


Grudzień!
Mój ulubiony, zagoniony miesiąc w roku :)
Uwielbiam przygotowania do świąt, zapachy, miłą i czasem nerwową atmosferę.
I uwielbiam wigilijne i świąteczne gotowanie :)
A uszka sa według mojej Kochanej Mamy, która zawsze gotuje więcej grzybów aby część dodać do kapusty :*


Składniki: 
 
ok 30dag suszonych grzybów
duża cebula
sól i pieprz

0,5kg mąki
250ml+60ml gorącej wody
sól do smaku
1-2 łyżeczki oleju

Przygotowanie:

Grzyby zostawiamy na noc w gorącej wodzie.
Nie wylewając tej wody grzyby obgotowujemy w osolonej wodzie.
Odcedzamy i przekręcamy dwukrotnie przez maszynkę.
Cebulę drobno siekamy i razem z grzybami podsmażamy na oleju lub oliwie. 
Doprawiamy do smaku.

Mąkę przesiewamy dodajemy sól, olej i 125 ml ciepłej wody, zagniatamy ciasto i dodajemy ponownie 125 ml ciepłej wody Ciasto wyrabiamy do uzyskania elastycznej i gładkiej konsystencji, jeśli jest za twarde dolewamy stopniowo dodatkową wodę Odstawiamy ciasto na kilka minut, aby odpoczęło

Czytaj dalej na Mama Alergika Gotuje: http://www.mamaalergikagotuje.pl/uszka-wigilijne-i-podstawowy-przepis-na-ciasto-pierogowe-nie-tylko-dla-alergika/
Mąkę przesiewamy dodajemy sól, olej i 125 ml ciepłej wody, zagniatamy ciasto i dodajemy ponownie 125 ml ciepłej wody Ciasto wyrabiamy do uzyskania elastycznej i gładkiej konsystencji, jeśli jest za twarde dolewamy stopniowo dodatkową wodę Odstawiamy ciasto na kilka minut, aby odpoczęło

Czytaj dalej na Mama Alergika Gotuje: http://www.mamaalergikagotuje.pl/uszka-wigilijne-i-podstawowy-przepis-na-ciasto-pierogowe-nie-tylko-dla-alergika/
Mąkę przesiewamy, dodajemy olej, sól oraz powoli gorąca wodę.
Zagniatamy. Jeżeli ciasto wydaje się nam zbytnio twarde to dodajemy dodatkowo wodę.
Odstawiamy na 20minut.

Ciasto rozwałkujemy, podsypując je delikatnie mąką.
Wycinamy kieliszkiem nieduże kółka, na które nakładamy łyżeczka farsz.
Ciasto z farszem składamy na pół i zlepiamy ze sobą brzegami.

Tak przygotowane uszka wrzucamy do wrzącej osolonej wody z łyżką oleju i gotujemy od momentu wypłynięcia na wierzch ok minuty. Rozkładamy tak, aby się nie zlepiły.
Podajemy zalane barszczem czerwonym.

Pycha - smak świąt :)


środa, 26 listopada 2014

Ryba w sosie śmietanowo-koperkowym z frytkami z selera



Ryby są zdrowe - tak mówi każdy rodzic do swojego dziecka.
Ale czy każde dziecko lubi rybę?
Ryba w sosie śmietanowo koperkowym to alternatywa dla tych, którzy średnio przepadają za tradycyjnie podana rybą z patelni.
Zdrowym dodatkiem do naszej rybki są frytki prosto z pieca, ale nie ziemniaczane, ale te selerowe.
Zakochanie gwarantowane :)
Polecam :)




 Składniki:

5 dużych płatów ryby morskiej
duży pęczek koperku 
300ml śmietany 18%
łyżeczka soku z cytryny
sól morska
pieprz

2 duże selery
3 łyżki oliwy
sól morska
czerwona papryka słodka (pół łyżeczki)
czerwona papryka ostra (pół łyżeczki)





Przygotowanie:

Rybę myjemy i nie solimy (jeżeli mamy mrożone płaty to pozostawiamy je bez odmrażania).
Śmietanę wlewamy do miseczki, dodajemy do niej sól, pieprz i drobno posiekany koperek.
Mieszamy i skrapiamy sokiem z cytryny.
Przygotowujemy naczynie żaroodporne. Wlewamy 3 łyżki sosu na dno naczynia i układamy delikatnie rybę.
Zalewamy ją sosem smietanowym i wstawiamy do rozgrzanego do 190stopni piekarnika na pół godziny.

Seler obieramy i myjemy.
Kroimy go na grube talarki, po czym dalej przekrajamy aby tworzył frytki.
W dużą miseczkę wlewamy oliwę, wsypujemy sól, oraz obie papryki.
 Dokładnie mieszamy.
Wsypujemy do naczynia przygotowany wcześniej pokrojony seler i dokładnie mieszamy.
Wykładamy na blachę, na której wykładamy papier do pieczenia.
Wstawiamy do rozgrzanego do 160 stopni piekarnika na 20-30 minut (nie powinny być chrupiące, a miękkie w środku).

Połączenie idealne :)

 



poniedziałek, 24 listopada 2014

Zupa Meksykańska


Na długie chłodne jesienne dni idealne są sycące i gorące zupy.
Nic tak fantastycznie nie rozgrzeje :)
Głośno mogę powiedzieć, że to jedna z moich ulubionych zup.
Zapraszam na meksykańską, pełna aromatów i składników ucztę :)
 

Składniki:

0,5 kg mięsa mielonego (wieprzowe z łopatki)
puszka pomidorów krojonych bez skórki
2 pomidory
puszka czerwonej fasolki
puszka kukurydzy
2 duże cebule
2 duże czerwone papryki
2-3 łyżeczki koncentratu pomidorowego
3 szklanki bulionu
3 średnie ziemniaki
sól, pieprz
pół łyżeczki papryki ostrej i słodkiej
bazylia, oregano
kmin rzymski
natka pietruszki



Przygotowanie:

Ziemniaki i cebulę obieramy i kroimy w drobną kostkę.
Na rozgrzana patelnie wrzucamy mięso i kiedy się delikatnie zarumieni dorzucamy cebulę i dusimy ok 3 minut.
Do dużego garnka wrzucamy odcedzoną kukurydzę, puszkę fasolki (z sosem własnym) oraz puszkę pomidorów. Wstawiamy na niewielkim ogniu pod przykryciem.
Pomidory przed obraniem należy sparzyć i pokroić w kostkę. Dorzucić do warzyw w garnku, razem z pokrojoną drobno papryka oraz ziemniakami.Zalewamy szklanką bulionu. Gotujemy ok 5 minut i dokładamy do warzyw również podsmażone mięso z odparowaną wodą.
Zalewamy resztą bulionu.
Wszystkie składniki gotujemy pod przykryciem ok 20 minut do odparowania wody.
Doprawiamy koncentratem i przyprawami do smaku.
Gotujemy jeszcze do miękkości warzyw.

Przed podaniem posypujemy pietruszką i ewentualnie żółtym serem, jeżeli lubimy :)
Pychota :)
 
 


poniedziałek, 17 listopada 2014

Frappe o smaku Irish Cream


 Wiem, że jest zimno i słota za oknami, ale nie mogłam się powstrzymać :)
Taka odskocznia od zwykłej kawy i to w dodatku z syropem Irish cream, który doda niepowtarzalnego smaku i zapachu naszej mrożonej kawie :)
Możecie syrop oczywiście zastąpić Waszym ulubionym dodatkiem :)

Składniki:

łyżeczka  kawy rozpuszczalnej
80ml zimnego mleka
120ml wody
6-8 kostek lodu
30ml syropu o smaku Irish cream
cukier do smaku

Przygotowanie:

Kawę wsypać do shakera lub jak w moim przypadku (nie posiadam go na stanie) do dużego słoika i zalać wrzącą wodą. Dolać zimnego mleka, syropu oraz kostki lodu.
Dosłodzić jeżeli kawa jest za mało słodka. Słoik zakręcić i wstrząsać ok 2 minut.
Jeżeli lubimy gęstą kawę tak jak ja to kawę z lodem blendujemy i powstaje taki mus jak na zdjęciu. Pijemy przez grubą słomkę.
Pycha :)


piątek, 14 listopada 2014

Zielona sałatka na świeżym szpinaku z łososiem i serami



Piątek - weekendu początek :)
Z racji tego, że u mnie w domu w piątki nie jada się mięsa, łososiowo dzień witamy :)
Zdrowo i smacznie - polecam.
Fajna na przekąskę w pracy, ale również na wczesna kolację w domu lub lekki obiad.
 
 

Składniki:

150g wędzonego łososia (u mnie z czarnym pieprzem)
100g sera pleśniowego camembert
100g sera Feta
czerwona papryka
150g szpinaku świeżego Baby
pieprz
oliwa
pół łyżeczki soku z cytryny
 

Przygotowanie:

Szpinak myjemy i osuszamy.Wykładamy na talerze.
Paprykę kroimy w plastry. Ser feta drobimy i razem z papryką również układamy na talerzach.
Ser pleśniowy przecinamy w plastry.
Łososia wykładamy na wierzch (ręcznie rwiemy).

Przygotowane składniki skrapiamy przygotowaną oliwą (2-3 łyżki), wymieszana z sokiem z cytryny oraz pieprzem.

Smacznego :)