Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mąka jaglana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mąka jaglana. Pokaż wszystkie posty

środa, 15 lutego 2017

Bezglutenowe jaglane naleśniki







Naleśniki to jedna z najbardziej popularnych dań w moim domu. Pojawia się zdecydowanie częściej na stole, niż schabowy ;) Dodatkowo urokiem tego mącznego dania jest fakt, że w ilu domach się je robi, tak wiele jest na nie przepisów. Sama bardzo często naleśniki robię "na oko".
Dzisiaj jednak chciałabym Wam przedstawić naleśniki na bazie mąki jaglanej.
Bezglutenowe. Łatwo się smażą, po przestygnięciu mogą delikatnie się łamać.
Zdecydowanie smaczny zamiennik tradycyjnych pszennych naleśniorów :)








Składniki:

szklanka mąki jaglanej
3-4 łyżki drobnego cukru 
szczypta soli
2 jajka
325 ml mleka
100 ml jogurtu naturalnego
esencja waniliowa dla zapachu

(Wszystkie składniki w temperaturze pokojowej)








Przygotowanie:

Jajka  ubijamy z cukrem, aż powstanie puszysta masa jajeczna. Dodajemy stopniowo mąkę, jogurt i mleko. Na końcu dolewamy esencję waniliową. Ubijamy dokładnie. Odstawiamy miskę z ciastem na około 30 minut. Smażymy na odrobinie roztopionego masła.
Ja najbardziej lubię naleśniki z serem :)

Smacznego :) 




 
 


wtorek, 31 stycznia 2017

Bezglutenowe bananowe placuszki jaglane






Bardzo szybkie w wykonaniu, smaczne, w zastraszającym tempie znikające z talerzy i bez glutenu.
Można je bez problemu podawać dzieciom. Smakują też dorosłym.
Bardzo istotną kwestią jest to, że nie przywierają do patelni, dlatego ja smażę je bez dodatku tłuszczu (można ewentualnie delikatnie posmarować patelnię pędzelkiem).
Wypróbujecie? :)

 






Składniki (dla 3 osób):

szklanka mąki jaglanej
1 duże jajko
150 ml mleka
3 duże dojrzałe banany
2 łyżki ksylitolu  (można zastąpić brązowym cukrem)



 




Przygotowanie:

 W misce umieszczamy wszystkie składniki placków, oprócz bananów. Miksujemy na gładką masę. Obieramy banany ze skórki i dodajemy do ciasta. Blendujemy dokładnie. Rozgrzewamy patelnię i wykładamy na nią po łyżce masy i smażymy do zarumienienia z obu stron.

Ja podaję z ulubioną domową konfiturą.
 
Smacznego :)