Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gorzka czekolada. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gorzka czekolada. Pokaż wszystkie posty

piątek, 15 stycznia 2021

Deser straciatella z białą czekoladą


Do tego deseru potrzebne nam będą jedynie trzy składniki. Jest banalnie prosty w wykonaniu i szybki w zjadaniu ;) Miłośnikom deserów, które nie są przesłodzone na pewno przypadnie do gustu :)

Spróbujcie :)





Składniki (3 pucharki):

 300ml jogurtu greckiego

tabliczka białej czekolady

2/3 tabliczki gorzkiej czekolady






Przygotowanie:

Jogurt grecki wlewamy do miski.

W małym garnuszku rozpuszczamy na niewielkim ogniu białą czekoladę, dodając do niej 2 łyżki jogurtu. Kiedy czekolada się rozpuści delikatnie mieszamy ją z jogurtem. Gorzką czekoladę siekamy nożem na niewielkie kawałki, zostawiając jedną kostkę w całości.

Łączymy gorzką czekoladę z masa jogurtową i przekładamy do pucharków. Ścieramy na tarce pozostawioną kostkę czekolady i wstawiamy na 30 minut do lodówki.

Smacznego :) 

 

 



 

poniedziałek, 6 lipca 2020

Domowe lody kokosowe z kawalkami czekolady (bez maszynki)




Nie znam osoby, która nie lubi lodów, zwłaszcza jeżeli za oknem mamy upały. Jedni lubią owocowe, drudzy czekoladowe, a jeszcze inni śmietankowe.
Warto poeksperymentować ze smakami i znaleźć swój ulubiony, nie dodając do nich cukru :)
Dzisiaj spróbujemy lodów kokosowych z bananem i kawałkami czekolady.
Spróbujcie :)






 Składniki:

200ml mleczka kokosowego
3 łyżeczki wiórek kokosowych
3 kostki gorzkiej czekolady
duży dojrzały banan


 



Przygotowanie:

Mleczko, wiórki oraz banana wkładamy do miksera i miksujemy. Na końcu dodajemy czekoladę i miksujemy tylko przez chwile do delikatnego rozdrobnienia, tak aby kawałki były dość grube. Przelewamy masę do foremek i wstawiamy do zamrażarki na około 2-3 godziny.

Smacznego :)


  
 

wtorek, 24 stycznia 2017

Gruszki w winie oblane czekoladą





Czerwone półsłodkie wino możemy wypić lub wyczarować z niego deser.
Pierwszy raz ten deser jadłam na wakacjach we Włoszech. Obok Tiramisu (mojego ukochanego zresztą), był to mój ulubiony deser. Jak się okazało gruszki w winie bardzo łatwo przyrządzić, a jeszcze szybciej się je zjada :)
Spróbujcie :)









Składniki:

5-6 dojrzałych gruszek
0,5 l wina czerwonego półsłodkiego
opakowanie przyprawy do grzańca (lub własna mieszanka goździków, anyżu, pomarańczy, cynamonu)
100g gorzkiej czekolady
2-3 łyżki mleka









Przygotowanie:

Gruszki obieramy ze skórek, tak aby pozostawić nienaruszone ogonki.
Podgrzać wino w niedużym garnuszku z przyprawami i włożyć do niego pionowo gruszki. Przykryć i gotować około 10-15 minut. Garnek odstawić w chłodne miejsce na kilka godzin (warto gruszki przygotować kilka godzin wcześniej, ponieważ leżakując w winie nabiorą smaku, aromatu i winnej soczystości).

Tuż przed podaniem rozpuszczamy czekoladę w kąpieli wodnej, dodając łyżkę wina (z gruszek) oraz mleko). Tak przygotowana czekoladą polewamy gruszki na talerzu.

Smacznego :) 




 

sobota, 5 marca 2016

Muffinki z bananami i gorzką czekoladą - dobrze nadziane






Każdy czasem ma ochotę na małe "co nieco", dlatego tez muffinki to bardzo podzielna alternatywa dla zwykłego ciasta. Możemy je przygotować na wiele różnych sposobów. Na słodko są moją ulubiona formą dodatku do niedzielnej kawy.
A Wy co jutro zaserwujecie na deser? :)











Składniki (15 sztuk):



340g mąki pszennej
2 jajka
120ml oleju rzepakowego
120 ml mleka
120g cukru 
łyżeczka proszku do pieczenia
szczypta soli
2 banany
tabliczka gorzkiej czekolady
3 łyżeczki płatków migdałowych








Przygotowanie:

Przesianą mąkę, sól, cukier i proszek do pieczenia wsypujemy do miski i mieszamy. W drugiej misce łączymy mokre składniki (olej, mleko, jajka), mieszamy i powoli wlewamy do suchych. Wszystko dokładnie łączymy. Pokrojonego banana, posiekane płatki migdałowe oraz 3/4 drobno pokrojonej czekolady dodajemy do przygotowanego gęstego ciasta, powoli mieszając. 
 Foremkę na muffinki wykładamy papilotkami i uzupełniamy ją w 1/3 ciastem, po czym dodajemy po plasterku banana i zakrywamy kolejna warstwą ciasta. Wierzch posypujemy resztą pozostałej czekolady.

Piczemy w rozgrzanym do 180 stopni piekarniku z termoobiegiem ok 25 minut.

Smacznego :)