Pokazywanie postów oznaczonych etykietą desert. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą desert. Pokaż wszystkie posty

piątek, 15 stycznia 2021

Deser straciatella z białą czekoladą


Do tego deseru potrzebne nam będą jedynie trzy składniki. Jest banalnie prosty w wykonaniu i szybki w zjadaniu ;) Miłośnikom deserów, które nie są przesłodzone na pewno przypadnie do gustu :)

Spróbujcie :)





Składniki (3 pucharki):

 300ml jogurtu greckiego

tabliczka białej czekolady

2/3 tabliczki gorzkiej czekolady






Przygotowanie:

Jogurt grecki wlewamy do miski.

W małym garnuszku rozpuszczamy na niewielkim ogniu białą czekoladę, dodając do niej 2 łyżki jogurtu. Kiedy czekolada się rozpuści delikatnie mieszamy ją z jogurtem. Gorzką czekoladę siekamy nożem na niewielkie kawałki, zostawiając jedną kostkę w całości.

Łączymy gorzką czekoladę z masa jogurtową i przekładamy do pucharków. Ścieramy na tarce pozostawioną kostkę czekolady i wstawiamy na 30 minut do lodówki.

Smacznego :) 

 

 



 

wtorek, 12 stycznia 2021

Sernik pomarańczowy



Na blogu możecie znaleźć wiele przepisów na sernik. Chyba nie jest tajemnicą, że jest to moje ulubione ciasto, a każda jego odsłona jest dla mnie przyjemnym smakowym doświadczeniem. Zaskakuje nie tylko połączeniami, ale także smakiem, delikatnością i tym, że idealnie nadaje się na świąteczne stoły, ale również zamiast np. urodzinowego tortu. Sernik pomarańczowy to jeden z bardziej aromatycznych serników. Delikatny, ale jednocześnie wyrazisty w smaku.

Spróbujcie koniecznie :)





Składniki (ciasto):

200ml schłodzonej śmietanki 30%

800g białego sera (używam piątnicy w wiaderku)

4 duże jaja

1 pomarańcza

3/4 szklanki drobnego cukru

5 łyżek mąki ziemniaczanej


Spód:

100g masła

250g ciastek (użyłam ciasteczek korzennych)


Dodatkowo:

2 pomarańcze

1 szklanka cukru

dżem do posmarowania sernika (u mnie kwaśny brzoskwiniowy, który równoważy się ze słodyczą pomarańczy)


 

 

 

Przygotowanie:

Przygotowanie sernika rozpoczynamy od wykonania spodu. Tortownicę o średnicy 25-26cm wykładamy papierem do pieczenia. Ciastka kruszymy na miał (najlepiej w mikserze) i rozpuszczamy w małym garnuszku masło. Łączymy oba składniki i przesypujemy je do tortownicy. Wyrównujemy spód i wstawiamy go do lodówki na czas kiedy będziemy wyrabiać serową masę.

Przed rozpoczęciem miksowania sera odparzamy pomarańczę, z której ocieramy skórkę oraz wyciskamy sok.

Do wysokiej miski wykładamy ser, śmietankę oraz połowę przygotowanego cukru. Mieszamy do połączenia się składników po czym dodajemy pozostały cukier. Kiedy masa będzie gładka a cukier się roztopi dodajemy skórkę pomarańczową z sokiem i ponownie mieszamy. Zabieg powtarzamy po dosypaniu mąki ziemniaczanej, po czym pojedynczo wbijamy jajka cały czas miksując.

Rozgrzewamy piekarnik do 160 stopni, a na jego dno wstawiamy pojemnik z wodą.

Wyjmujemy z lodówki spód ciasta i delikatnie przelewamy dość luźną masę serową. Ciasto wkładamy do piekarnika na 1,5 godziny. Studzimy przy uchylonych drzwiczkach.

W czasie kiedy sernik jest w piekarniku w garnuszku zagotowujemy szklankę cukru ze szklanką wody. Pomarańcze kroimy w plastry i gotujemy w syropie cukrowym około 12-14 minut. W czasie kiedy sernik lekko przestygnie, wyjmujemy go z piekarnika a pomarańcze ułożone na blaszce podpiekamy dla pięknego koloru w piekarniku przez około 8 minut w 180 stopniach.

Sernik smarujemy dżemem brzoskwiniowym i dekorujemy plastrami pomarańczy. Przed podaniem chłodzimy przez kilka godzin w lodówce.

Smacznego :)






 

piątek, 8 maja 2020

Mus z białej czekolady z konfiturą mango- jabłko bez cukru




Od zawsze mam słabość do białej czekolady. Ale oprócz tradycyjnego zjedzenia kostki lub tabliczki możemy z niej stworzyć przepyszny zrównoważony w smaku deser. Mus łączy słodycz czekolady i delikatną kwaskowość konfitury mango z jabłkiem. A co jest jeszcze jego zaletą? To, że konfitura jest naturalna i bez dodatku cukru, a mimo to jest pyszna alternatywą dla nie jednego łasucha :)
Jest jeszcze jeden plus - jest to jeden z pysznych naturalnych przetworów jakie oferuje Eterno - marka, którą znalazłam dosłownie kilka kilometrów od mojego ursusowego gniazda ;)







Składniki:

tabliczka dobrej białej czekolady (100g)
łyżeczka drobnego cukru
1 duże jajko
125 ml bardzo zimnej śmietanki 30% do deserów

+ 200g konfitury mango z jabłkiem ETERNO 
maliny do podania








Przygotowanie (4 porcje):

Do pucharków lub dużych kieliszków wykładamy łyżką konfiturę z owoców , tak aby rozłożyć ją równomiernie.
W tym czasie na małym ogniu roztapiamy czekoladę (nie możemy doprowadzić jej do wrzenia) i odstawiamy do delikatnego przestudzenia.
Białko oddzielić od żółtka i ubić je na sztywną pianę, pod koniec dodając łyżeczkę cukru. Ubijać jeszcze przez minutę do otrzymania błyszczącej gładkiej masy.
Po ubiciu piany odstawić ją na chwilę. 
Do czekolady dodać 3 duże łyżki zimnej śmietany - wymieszać łyżką. Dodać do czekolady żółtko i szybko wymieszać, aby żółtko się nie ścięło. W dwóch etapach delikatnie dodać ubite białka i równiez połączyć z czekoladą.

Ostatnim punktem przygotowania musu jest ubicie pozostałej śmietanki na sztywną pianę oraz dodanie jej do masy jajeczno czekoladowej. Po połączeniu ostatnich składników, wyłożyć gęsty mus do pucharków i wstawić na 1-2 godziny do lodówki. Przed podaniem  dodać do musu świeżych lub lekko rozmrożonych malin.

Smacznego :)






poniedziałek, 15 kwietnia 2019

Cafe Affogato - kawa z lodami





Zbliżają się święta, więc wszyscy wymieniają się przepisami na baby wielkanocne, mazurki i serniki.
W takim układzie postanowiłam uraczyć Was przepisem na kawę z lodami... w końcu trzeba do tych wszystkich ciast dołożyć filiżankę królewskiego napoju ;)
Cafe Affogato smakowa będzie nie tylko w święta, ponieważ zdecydowanie jest to mój ulubiony kawowy napój w upalne dni, a takie (mam nadzieję) przed nami :)






Składniki:

gałka lodów waniliowych lub śmietankowych
 espresso






Przygotowanie:

Szklankę lub filiżankę schładzamy w lodówce. Przygotowujemy w tym czasie espresso (jeżeli nie jest robione prosto z ekspresu).
Do schłodzonej szklanki wykładamy kulkę lodów i zalewamy ją niewielkim strumieniem kawy. Jeżeli przygotowujemy kawę z ekspresu, to filiżankę z lodami podstawiamy bezpośrednio pod ekspres.

Smacznego :)