poniedziałek, 2 czerwca 2014

"Leczo" z kapusty


 Przywiozłam ten przepis spod Żywca kilka lat temu.
Zawsze wychodzi smaczna, czy z młodej kapusty, czy też nie.
Polecam przede wszystkim osobom, które nie mają nawet godziny na zrobienie obiadu :)
Dzisiejsza propozycja to gorący sycący obiad w 30 minut.
Pyszne zarówno pierwszego, jak i drugiego dnia :)

 



Składniki:

główka kapusty (u mnie młoda)
kiełbasa (najlepiej podwędzana wiejska i aromatyczna)
2 cebule duże
3-4 łyżeczki koncentratu pomidorowego (im więcej tym bardziej wyrazisty pomidorowy smak)
2 szklanki bulionu
liść laurowy, ziele angielskie
sól, pieprz
majeranek i bazylia

Przygotowanie:

Kapustę siekamy, wkładamy do garnka i zalewamy bulionem. Gotujemy pod przykryciem, dodając liść laurowy i ziele angielskie. W międzyczasie kroimy w plasterki kiełbasę i w piórka cebulę. Kiełbasę smażymy do lekkiej zmiany koloru. W tym czasie dokładamy cebulę i dusimy ok 3 minut. 
Kapusta dość szybko pod przykryciem zmięknie (jeżeli kapusta nie jest młoda, to lepiej aby była trochę twardsza).  Kiełbasę i cebule odcedzamy z tłuszczu i dodajemy do kapusty. \
Zaprawiamy koncentratem i przyprawiamy. Dusimy razem jeszcze kilka minut.
Im bardziej gorące, tym lepsze :)

Smacznego :)




3 komentarze:

  1. Według mnie na drugi dzień będzie jeszcze lepsze! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez zawsze robię cały garnek, żeby następnego dnia dojadać :P

      Usuń